3 lipca 2009 r.

1 lipca 2009 r.
Wszechświat funkcjonuje w zakresie temperatur od -273.15°C (zero absolutne) do +13 600 000°C (jądro słońca). Życie natomiast ma szanse powstania i przetrwania w temperaturach od -196°C do +130°C. Z porównania tych dwóch faktów wynika, że przedział komfortu dany życiu jakie znamy stanowi tylko 0.002% całego spektrum istniejących temperatur. Czy nie jest to kolejny przyczynek do monstrualnej dysproporcji między mikroskopijnym bąblem, w którym żyjemy, a resztą wszechświata? Wystarczy tylko marny kosmiczny podmuch i pryśnie bańka mydlana...
13 czerwca 2009 r.
wartość jaką pospolite ma życie
jest niczym - zerem nie wiadomo po co
bezmyślnym błędem w porównaniu z mocą
bezmiernych sił stanowiących o bycie
11 czerwca 2009 r.
życie to przemijanie
płynnie niezatrzymywalne
nie można zapuścić korzeni w rzece
istnienie to zmienność
bez niej jesteśmy martwi