Poezja
Nowy dzień
Chciałbym stąd odejść
Pogodzić się z losem
Który skazał mnie
Za moją bezsilność
Chciałbym się poddać
Zapomnieć, że gdzieś
Pod pokrywą goryczy
Zgnieciona jest radość
Chciałbym żeby żal
Zakwitł na grobie nadziei
Straconej wyrokiem sądu
Niezawisłych emocji
A potem, zanurzyć dłonie
W ciepłym piasku rajskiego morza
I znaleźć ziarno, z którego
Wyrośnie nowy dzień
I wbrew protestom rozsądku
Nadać mu znów twoje imię ...





